SŁUŻEBNA ROLA NAUKI

Także oświata nie jest już oczekiwana w sposób całkowicie bierny. Chce się wiedzieć: jaka oświata? Dla jakiego społeczeństwa? Dla jakiego rozwoju? Ja­ki typ obywatela ma się wychowywać? Jaki rodzaj szczęścia ma ona przynieść i jak ma się rozwijać czło­wiek?Nie wystarczy już, że edukacja asymilująca i zde­centralizowana wyzwala się z nacisków przeszłości hamulców dnia dzisiejszego; trzeba ponadto, by przy­czyniła się do realizacji społeczeństwa i człowieka jutra. Nie chodzi tu o prostą ewolucję, punkt między dwoma etapami: edukacja ma być rewolucyjna w swoich treściach.W takiej właśnie perspektywie trzeba odczytywać konkluzje i rekomendacje:konferencji w Monrovii w sprawie udziału nau­ki w rozwoju;Planu Lagos w sprawie rozwoju ekonomicznego Afryki na rok 2000;kolokwium na temat nauki i kultury jako pod­stawy rozwoju afrykańskiego, zorganizowanego przez Organizację Jedności Afrykańskiej w styczniu 1981 r. w Libreville. W ten sposób nauka nie tylko ma wyzwolić się ze swojej podwójnie służebnej roli, jako nauka importo­wana i uzależniona; winna także i przede wszystkim zakrzenić się w ziemi afrykańskiej i pracować dla Afryki, to znaczy realizować afrykańskie priorytety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *