BRAK KLASYFIKACJI

Mimo iż krótki jest nasz przegląd latyno­amerykańskich teorii pedagogicznych, to jednak musi się w nim znaleźć wzmianka o stanowisku znanym po­wszechnie jako „deskolaryzaeja”. Koncepcja ta, gło­szona przez Ivana Illicha i Everett Reimer, a wypra­cowana w Cuernavaca (Meksyk), osiągnęła znaczny sukces. Trudno ją zmieścić w pierwszym czy drugim ty­pie tendencji pedagogicznych wymienionych powyżej. Poddając szkołę surowej analizie krytycznej i uwa­żając ją za odpowiedzialną za stan „wyalienowania” naszych społeczeństw teoria ta nie zawsze osiąga swój cel, który polega na przekonywaniu, że proponowane rozwiązania stanowią rzeczywiście drogę do wyzwo­lenia — społecznego czy jednostkowego; gdyby na­wet te rozwiązania osiągały swój cel, to i tak można by wątpić, czy koniecznie należy przejść przez etap zburzenia szkoły, będącej przecież w Ameryce Łaciń­skiej narzędziem pożytecznym i niezbędnym. Czy po­zostawienie całej edukacji latynoamerykańskiej „sie­ci swobodnego współżycia” i kompleksowi usług edu­kacyjnych, bez żadnego zaangażowania społecznego, nie prowadziłoby raczej do odnowienia „uzależnienia” niż do „wyzwolenia?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *